Tymczasem wzrosła liczba ludności Afryki, a wraz z tym zapotrzebowanie na żywność. Pierwsze sygnały narastającego kryzysu pojawiły się już w końcu lat 60., jednakże aż do 1985 r. - roku wielkiego głodu w Afryce - nie poświęcono im należytej uwagi. Wkrótce okazało się, że dla szczególnie zagrożonych państw Sahelu na południowych krańcach Sahary konieczna jest zarówno pomoc doraźna, jak i opracowanie długofalowych planów rozwoju. Trudności w rozdziale pomocy humanitarnej na targanych wojną obszarach Etiopii i Sudanu po raz kolejny unaoczniły zależność pomiędzy ekonomią i polityką. Koniec zimnej wojny i wzrastająca świadomość kryzysu w końcu lat osiemdziesiątych doprowadziły do poważnych zmian. Brak poparcia ZSRR i upadek komunizmu przczyniły się do odejścia wielu krajów od marksizmu-leninizmu, a wieloletnich dyktatorów komunistycznych - jak Men-gistu w Etiopii i Kerekou w Beninie - pozbawiono władzy.